Witamina C w kosmetyce

Witamina C jest potrzebna dla nas i dla naszego organizmu – to już ustaliliśmy. Musimy zatem regularnie ją dostarczać, zazwyczaj przez zróżnicowaną dietę. W przeciwnym przypadku czeka nas szkorbut, obrzęki, osłabienie i krwawienie z dziąseł. Ale dziś nie o tym.

Jakiś czas temu przemysł kosmetyczny również się pochylił nad naszą omawianą witaminą C i jej fantastycznymi właściwościami. Nie umknął im fakt, że kwas askorbinowy to znakomity antyoksydant, który całkiem dobrze sobie radzi w walce z oznakami starzenia. Z tej okazji wypuszczono na rynek całe serie kosmetyków, przeważnie do twarzy, które mają walczyć z upływem lat u kobiet.

Jednak witamina C jest nie tylko pomocna na pierwsze zmarszczki. To także dobry środek by rozświetlić naszą twarz, dodać jej naturalnego blasku i zdjąć szarość, którą nabywamy zazwyczaj w zimowych miesiącach. Osoby walczące z przebarwieniami, czy np. rumieniem mogą stosować kremy i sera z witaminą C by się ich pozbyć. Owszem może być to proces długotrwały, jednak stosunkowo mało inwazyjny. Również trądzik nie jest w tym przypadku przeciwwskazaniem, gdyż kwas askorbinowy wykazuje działanie bakteriobójcze, przeciwzapalne i lekko złuszczające. Jedynie trzeba uważać przy wyższych stężeniach witaminy C w kosmetykach, bo może to nieco podrażniać skórę. Działa ona również ujędrniająco i co ciekawe jest zupełnie naturalnym filtrem przeciwsłonecznym.

Dla kogo są polecane kosmetyki z witaminą C?

Przede wszystkim dla osób z dłuższą metryką i stanem cery wymagającym już pierwszych interwencji i pomocy. Dla kobiet borykających się z przebarwieniami, rozszerzonymi naczynkami i rumieniem. Dla niereformowalnych palaczek i pań po długiej zimie, których cera zlewa się z ziemią. Jako kuracja uderzeniowa przed ważnym wyjściem oraz po zabiegach dermatologicznych. Osoby walczące z trądzikiem również mogą się zainteresować kosmetykami opartych na witaminie c, jednak z pewną ostrożnością.

Jako ciekawostkę dodam filmik o tym, jak witamina C pomaga pozbyć się niechcianego koloru z włosów: